• TSA DREAM TEAM Live 2021 2LP SPLATTER
5.00/5Klienci to polecają!

TSA DREAM TEAM Live 2021 2LP SPLATTER

161,99 zł
/ szt. brutto
Kod produktu: 74700-23
Wykonawca: TSA DREAM TEAM
Wytwórnia: Mystic
Styl Muzyczny: Hard Rock
Kolor płyt winylowych: Wydanie Limitowane / Kolorowy Winyl
  • Vinyl | Album | LP | Coloured
Szybkie zakupy 1-Click(bez rejestracji)
Dodaj do ulubionych
SuperFair.Shop badge Wysyłamy wszystkie paczki w deklarowanym czasie

Posiadamy wyróżnienie SuperFair.Shop™ w ramach którego nasze wysyłki są codziennie automatycznie monitorowane pod względem zgodności z deklarowanym czasem wysyłki.

Przyznane wyróżnienie oznacza, że nasze przesyłki są wysyłane zgodnie z planem. Dbamy też o Twoje bezpieczeństwo i wygodę.

DARMOWA DOSTAWA do paczkomatu od wydanych 200 zł
BEZPIECZNE ZAKUPY
ODROCZONE PŁATNOŚCI Kup teraz, zapłać za 30 dni, jeżeli nie zwrócisz.

Łatwy zwrot towaru

Kupuj i sprawdź spokojnie w domu. W ciągu 14 dni możesz odstąpić od umowy bez podania przyczyny.
Pokaż szczegóły
14 dni na odstąpienie od umowy
Najważniejsza jest Twoja satysfakcja z zakupów. Zamówione u nas produkty możesz zwrócić w ciągu 14 dni bez podania przyczyny.
Bez stresu i obaw
Dbamy o Twoją wygodę, dlatego w naszym sklepie dokonasz zwrotu na korzystnych warunkach.
Prosty kreator zwrotów
Wszystkie zwroty w naszym sklepie obsługiwane są przez prosty kreator zwrotów, który daje możliwość odesłania do nas paczki zwrotnej.

KUP LUB ODBIERZ W NASZYM SKLEPIE

Możesz sprawdzić czy towar dostępny jest w sklepie od ręki lub zamówić go przez Internet i odebrać w sklepie.
Sprawdź dostępność

Polska muzyka rockowo-metalowa miała swoją świętą trójcę, ale też zawsze tego typu wykonawcy muszą mieć łatkę z napisem „polska odpowiedź na...”. Turbo było odpowiedzią na Iron Maiden, Kat był takim Meta-Slayero-Venomem, a TSA nazywane było polskim AC/DC. W takim przekonaniu jako młodzik funkcjonowałem długi czas. Z czasem zacząłem sam odkrywać muzę wspomnianych bandów. No i było to trochę na wyrost. Faktycznie słychać u tych zespółów inspiracje zza oceanu, ale też ich własne brzmienie.

Dziś skupimy się na „polskim AC/DC”, czyli TSA. Wydaje mi się, że ta ekipa była najbardziej przystępna jeśli chodzi o brzmienie. O ile dwa pozostałe bandy napierdzielały bez litości, to TSA było zawsze pełne melodyjek i takiego rockowego luzu. Faktycznie wszystko to brzmi jak opis AC/DC, a jak dorzucimy do tego takie numery jak np. „Ludzie-dynie” czy „Jestem głodny”, to już nie ma o czym gadać. Tak czy inaczej, panowie byli zupełnie świeżym zespołem na naszej scenie.

Nic więc dziwnego, że „Heavy Metal World”, „TSA” czy „Live” stały się kultowe już w czasach wydania, a na koncerty ludzie walili drzwiami i oknami. Nie widziałem ich co prawda w latach 80., a dopiero jakoś po wydaniu reaktywacyjnego albumu „Proceder” i było to naprawdę spoko. Jednak od starszych znajomych słyszałem, że w okresie ich największych sukcesów była to kompletna koncertowa "dzicz" i pewna namiastka tego, co w sumie na co dzień mieli ludzie zza granicy chodzący na Metallikę czy wspomniane już AC/DC.

Jednak z czasem, jak to bywa, zbyt duża popularność prowadzi niekoniecznie do samych dobrych rzeczy. Pod koniec lat 80. awantury w zespole doprowadziły do pierwszego rozłamu, który zrodził dwa zespoły. Było TSA, w którym widzieliśmy Nowaka i Piekarczyka oraz TSA-Evolution Stefana Machela i Janusza Niekrasza. Jednak zarówno jeden, jak i drugi projekt upadł. Kolejna próba reaktywacji w 1998 roku też nie potrwała długo.

Dopiero w 2004 roku oryginalny skład popełnił wspomniany album „Proceder”. Uważam, że jak na takie zawirowania album wyszedł im dosyć zgrabny, miał w sobie klimat lat 80., ale też brzmienie, które mogło zainteresować młodych słuchaczy. Po latach oraz słuchając go w tle kiedy piszę te słowa podtrzymuję swoje zdanie. Panowie funkcjonowali jako żywe legendy i wszyscy byli zadowoleni. Jednak w 2018 roku Piekarczyk postanowił opuścić zespół, natomiast reszta TSA wraz z Damianem Michalskim za mikrofonem chciała kontynuować działalność. Sukces tego przedsięwzięcia był tak olbrzymi, że po zagraniu chyba trzech koncertów nastąpiła powtórka z rozrywki.

Awantury doprowadziły do powstania TSA Michalski Niekrasz Kapłon. Natomiast w 2021 roku powstało TSA Dream Team grające w składzie Marek Piekarczyk (śpiew), Andrzej Nowak (gitara), Stefan Machel (gitara), Paweł Mąciwoda (gitara basowa), Zbigniew Kraszewski (perkusja). Jednak żarty na bok! O ile działalność TSA MNKWL zbytnio mnie nie interesuje, to Dream Team wydawało mi się fajnym koncertowym projektem, no i właśnie tam widniał trzon tego oryginalnego TSA.

„Live 2021” to właśnie ich koncertówka. Kiedy pierwszy raz przesłuchałem ten materiał miałem bardzo mieszane uczucia. Mam wrażenie, że Marek Piekarczyk nie ma już tej siły, ale z drugiej strony ma też swoje lata. Brzmieniowo jest to wszystko surowe, ale z drugiej strony czy kultowe „Live” z 1982 roku powalało genialnym brzmieniem? Nie, ale jednak była w tym ta młodzieńcza dzikość, tutaj jednak trochę słychać, że minęło 40 lat i trochę uciekła ta szorstkość i bunt. Chociaż z drugiej strony w takich numerach jak „Alien” czy „51” ta dojrzałość nawet dodaje pewnej głębi tekstom śpiewanym przez Marka. Od strony repertuaru mamy tutaj prawdziwe „the best of”. Każdy ważny numer, który chciałby usłyszeć fan TSA znajduje się w tej setliście. Jest to również ważne wydawnictwo pod względem sentymentalnym. Był to ostatni występ z Andrzejem Nowakiem w składzie, który zmarł 4 stycznia 2022 roku.

Pomimo odejścia Andrzeja TSA Dream Team działa dalej w czteroosobowym składzie. Kapela wydała również nowy singiel „Bejbe”, który jest tak fajny jak jego okładka i na tym zakończę. Uważam, że wraz ze śmiercią Nowaka żadna z wersji TSA nie ma już racji bytu, ale to tylko moje zdanie. „Live 2021” mimo pewnych niedoskonałości to zamknięcie pewnego okresu tego zespołu i jednocześnie historii polskiego rocka i heavy metalu.

Tracklist:

1. Maratończyk
2. Na Co Cię Stać
3. Jestem Głodny
4. Proceder
5. Ty On Ja
6. 51
7. Bez Podtekstów
8. Pierwszy Karabin
9. Tratwa
10. Alien
11. Heavy Metal Świat
12. Wpadka
13. Spółka
14. Mass Media
15. Trzy Zapałki
16. Marsz Wilków

Parametry techniczne
Asortyment:
WINYL
Stan:
Nowy
Wykonawca:
TSA DREAM TEAM
Tytuł:
Live 2021
Wytwórnia:
Mystic
Format:
Vinyl
,
Splatter
,
Album
,
LP
Kod EAN:
5902643889699
Numer katalogowy:
5902643889699
Data premiery:
17.05.2024
Gatunek muzyczny:
Rock
Styl Muzyczny:
Hard Rock
Kolor płyt winylowych:
Wydanie Limitowane / Kolorowy Winyl

Kolorowe płyty winylowe cieszą oko każdego melomana, który lubi mieć coś specjalnego w swojej kolekcji winyli. Są to zazwyczaj limitowane wydawnictwa, które są ściśle ograniczone pod względem ilości. Skutkuje to w późniejszym czasie wzrostem wartości danej płyty i wówczas dane wydawnictwo staje się elementem poszukiwań zbieraczy płyt. Różnorodność w kwestii koloru płyty winylowej jest nieograniczona - płyta może zostać wytłoczona w jednym bądź wielu kolorach, może również posiadać swoistego rodzaju specjalnie wytworzone plamki tzw. splattery. Istnieją również płyty, na których zostały wytłoczone rysunki - takie wydawnictwa nazywa się picture disc (PD). Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą kolorowych płyt winylowych i limitowanych wydań winyli, gdyż w przyszłości mogą się one okazać się udaną inwestycją!

Opinie o TSA DREAM TEAM Live 2021 2LP SPLATTER

5.00
Liczba wystawionych opinii: 1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Kliknij ocenę aby filtrować opinie
5/5
Opinia potwierdzona zakupem
Super wydanie i koncert z nieodżałowanym Andrzejem Nowakiem, obowiązkowe dla fanów TSA!
2024-05-24
Piotr, Częstochowa
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
5/5
Dodaj własne zdjęcie produktu:
#winylownia - obserwuj nasz instagram
Zaufane Opinie IdoSell
4.93 / 5.00 19852 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2024-05-24
Szybka obsługa i wysyłka, polecam!
2024-05-21
Super
pixelpixelpixelpixel