• FAITH NO MORE Angel Dust 2LP
5.00/5Klienci to polecają!

FAITH NO MORE Angel Dust 2LP

187,99 zł
/ szt. brutto
Kod produktu: 2564609460
Wykonawca: FAITH NO MORE
Wytwórnia: Slash Records
Styl Muzyczny: Alternative Rock
  • Vinyl | LP | Album | Deluxe Edition | Reissue | Remastered
Szybkie zakupy 1-Click(bez rejestracji)
Możesz kupić także poprzez:
Dodaj do ulubionych
DARMOWA DOSTAWA do paczkomatu od wydanych 200 zł
BEZPIECZNE ZAKUPY
ODROCZONE PŁATNOŚCI Kup teraz, zapłać za 30 dni, jeżeli nie zwrócisz.

Łatwy zwrot towaru

Kupuj i sprawdź spokojnie w domu. W ciągu 14 dni możesz odstąpić od umowy bez podania przyczyny.
Pokaż szczegóły
14 dni na odstąpienie od umowy
Najważniejsza jest Twoja satysfakcja z zakupów. Zamówione u nas produkty możesz zwrócić w ciągu 14 dni bez podania przyczyny.
Bez stresu i obaw
Dbamy o Twoją wygodę, dlatego w naszym sklepie dokonasz zwrotu na korzystnych warunkach.
Prosty kreator zwrotów
Wszystkie zwroty w naszym sklepie obsługiwane są przez prosty kreator zwrotów, który daje możliwość odesłania do nas paczki zwrotnej.

KUP LUB ODBIERZ W NASZYM SKLEPIE

Możesz sprawdzić czy towar dostępny jest w sklepie od ręki lub zamówić go przez Internet i odebrać w sklepie.
Sprawdź dostępność

Niektóre albumy i wykonawcy pozostawiają ślad w naszych sercach oraz w naszym postrzeganiu sztuki do końca życia. Mike Patton to bez wątpienia jedna z tych osób, jeśli chodzi o mój przypadek. Kiedy poznałem jego solowe projekty, Mr. Bungle oraz pierwszy, a dokładnie trzeci album Faith No More („The Real Thing”), coś we mnie pękło. Z gościa siedzącego w hc punku czy metalu powędrowałem w jazzowe, soulowe oraz awangardowe rejony.

Jego wokal i podejście do muzy kształtowało moje podejście do muzyki. Dzięki niemu poznałem twórczość The Dillinger Escape Plan, czy też zgłębiłem świat szalonego Franka Zappy. Dziś skupimy się na albumie, który stał się drogowskazem dla wielu bandów, którzy podobnie jak Faith No More chcieli mieszać i łączyć ze sobą alternatywne muzyczne światy.

Ten album to było w pewnym sensie rozwinięcie pomysłów z „The Real Thing”, ale też w szerszym muzycznym spektrum. Nie ma tu jednak mowy o przypadkowości, o tym, że coś się nie klei. Wszystko to pomimo swojej rozbieżności i ilości gatunków jest ze sobą powiązane. Nie można również pominąć specyficznego poczucia humoru chłopaków. Taki „RV” to idealny przykład jak w prosty, zabawny sposób można stworzyć genialny numer. Najmniej jest w tym wszystkim jednak metalu, co w pewnym sensie w dużym stopniu przyczyniło się do odejścia Jima Martina po tym albumie, który chciał iść w bardziej metalowym kierunku. Wiele osób doszukiwało się w tym homofobicznych zapędów Martina w stosunku do orientacji seksualnej Roddy’ego.

Muzycy stawiają na tym albumie na bardziej alternatywne brzmienie, nie oznacza to, że metalowo-rockowego czadu tutaj nie uświadczymy. Wystarczy odpalić genialny „Smaller and Smaller”, który uderza w nas sabbathowym ciężarem, potężną sekcją i gotyckimi wręcz klawiszami wspomnianego Roddye’go. No i wokal, wokal i jeszcze raz wokal! Patton na tym albumie pokazuje swoją wszechstronność w opór! Nieważne czy mamy do czynienia z bardziej rockowym, czy popowym obliczem. Mike robi swoje w taki sposób, że słucha się z tego z rozdziawioną gębą. „Midlife Crisis” czy „Kindergarten” to dla mnie jedne z lepszych wizytówek jego talentu, jak i stylistycznego miksu „Angel Dust”.

Mimo, że ten album trwa godzinę, nie ma tu nawet sekundy nudy. Fakt, niegdyś nie przepadałem za „Be Aggressive” czy „Crack Hitler” dziś jednak nie wyobrażam sobie tego albumu bez któregoś z tych numerów. Największym przebojem z tego albumu okazał się jednak „Easy” z repertuaru The Commodores. Numer ten miał być żartem, ale wyszło inaczej. Nie zmienia to faktu, że jest to dobry numer, który w bardzo sympatyczny sposób kończy ten krążek. Tak naprawdę każdy dźwięk świadczy tutaj o genialności każdego z tych muzyków, którzy stworzyli wspólnie dzieło sztuki.

Jest to jeden z najbardziej kreatywnych i jednocześnie najlepszych albumów lat 90., który tak jak wspomniałem, dał innym bandom punkt odniesienia i pokazał jak można bawić się muzyką. Każdy kolejny album FNM przynosił masę świetnych kompozycji, które nadal brzmią genialnie pomimo upływu lat. No cóż, Faith No More to po prostu niesamowity zespół, który zapisał się na stałe w historii muzyki i tyle, a raczej aż tyle.

Tracklista:

A1 Land Of Sunshine
A2 Caffeine
A3 Midlife Crisis
A4 RV
A5 Everything's Ruined
A6 Malpractice
B1 Kindergarten
B2 Be Aggressive
B3 A Small Victory
B4 Jizzlobber
B5 Smaller And Smaller

Non-LP Tracks
C1 Easy
C2 Midnight Cowboy
C3 Crack Hitler
C4 Midlife Crisis (The Scream Mix)
C5 The World Is Yours (Outtake)

D1 As The Worm Turns (Mike Patton Vocal)
D2 Das Schutzenfest
D3 Let's Lynch The Landlord
D4 Be Aggressive (Live 1992)
D5 Kindergarten (Live 1992)
D6 We Care A Lot (Live 1992)

Parametry techniczne
Asortyment:
WINYL
Stan:
Nowy
Wykonawca:
FAITH NO MORE

Faith No More, czyli zespół bez którego współczesny świat muzyki alternatywnej i metalowej nie brzmiałby, tak jak brzmi. Początek ich muzycznej drogi to rok 1981, pod nazwą Sharp Young Man, a następnie Faith No Man... Po małych roszadach trzon kapeli tworzyli i nadal tworzą Billy Gould (bass), Roddy Bottum (klawisze) i perkusista Mike Bordin - są najdłużej, w sumie od samego początku w kapeli, to oni tworzyli te charakterystyczne brzmienie. Następnie dołączyli do nich Jim Martin (gitara) i Chuck Mosley (wokal). Warto zaznaczyć, że za czasów "Faith No Man" wokalistką kapeli była ówczesna dziewczyna i chyba ostatnia heteroseksualna partnerka Roddyego - Courtney Love, jednak żaden materiał z tego okresu nie ujrzał światła dziennego. Szkoda. W składzie z Chuckiem zespół nagrał dwa, bardzo dobre albumy. "We Care A Lot" (1987) i "Introduce Yourself " (1987), które ukazały FNM jako zespół, który ma zamiar namieszać na scenie. Chuck zapisał się na stałe w historii rocka oraz wywarł olbrzymi wpływ np. na scenę nu-metalową. Korn i wiele innych zespołów wymieniały go i te albumy (oraz jego późniejszy projekt - Cement) jako jedne z większych inspiracji. Niestety po odejściu z FNM nie osiągnął wielkiego sukcesu, otarł się o angaż w Bad Brains, prowadził wspomniany Cement, ale na tym koniec. Jego życie po FNM to wojna z nałogami, którą ostatecznie w 2017 przegrał. Prawdziwy kult i szerokie uznanie dla kapeli przyszło w 1989 wraz z wydaniem "The Real Thing", na którym to pojawił się nowy wokalista, który śpiewał w mało znanej kapeli Mr. Bungle. Mowa tu oczywiście o Pattonie. Mike był i jest stworzony dla nich, nic dziwnego, że automatycznie stał się ikoną oraz najważniejszym "elementem" zespołu. Ich wspólny "debiut" to hit na hicie m.in. "Epic", które było katowane w MTV do bólu. Jednak to kolejny album ("Angel Dust" wydany w 1992) zmienił całkowicie ten zespół i scenę ogólnie. Myślę, że FNM dało innym przykład jak można grać i mieszać gatunki. Czy bez tego albumu byłyby takie kapele jak np. System Of A Down? Wątpię. Na "Angel Dust" mamy new romanitc, mamy rock, mamy metal, mamy pop, mamy alternatywę, folk, a nawet bossa novę. Album idealny? Tak, w 100% i jeśli chodzi o lata 90 to stawiam go wyżej nawet niż chociażby albumy Nirvany. Po tym albumie odszedł z kapeli Jim Martin, przez co wielu uważało, że brzmienie FNM się "zawali". Tak się nie stało, mało tego... Kapela rozwijała się jeszcze bardziej. Kolejne albumy, czyli "King For A Day..." i ich łabędzi śpiew o nazwie "Album Of The Year" nie ustępowały poprzednikom. Sprzedaż może nie była aż tak zawrotna, nie było takich hitów jak wspomniany "Epic" czy też ich wersja "Easy". Jednak te albumy to kawał mega muzy i tyle. Nie chodzi, że jestem ich totalnym ultrasem (a jestem!!), ale nie znając tej muzy traci się bardzo dużo. 

Tytuł:
Angel Dust
Wytwórnia:
Slash Records
Format:
Vinyl
,
LP
,
Album
Kod EAN:
825646094608
Numer katalogowy:
2564609460
Data premiery:
2015
Gatunek muzyczny:
Rock
Styl Muzyczny:
Alternative Rock

Opinie o FAITH NO MORE Angel Dust 2LP

5.00
Liczba wystawionych opinii: 4
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Kliknij ocenę aby filtrować opinie
5/5
Opinia potwierdzona zakupem
Wszystko ok. Dobrze zapakowane
2020-10-27
Dariusz, Złocieniec
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Opinia potwierdzona zakupem
Moc
2020-07-04
Tomasz, Kicin
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Opinia potwierdzona zakupem
Jestem zaskoczony tym wydaniem, posiadam ją na CD i MC i nie spodziewałem się wiele odkryć na tym vinylu, a tu ogromna niespodzianka. Polecam !
2020-07-01
Sebastian, Kamienna Góra
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Opinia potwierdzona zakupem
ok
2020-06-26
Arkadiusz, Morąg
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
5/5
Dodaj własne zdjęcie produktu:
#winylownia - obserwuj nasz instagram
Zaufane Opinie IdoSell
4.93 / 5.00 20801 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2024-07-24
Winylownia to PROFESJONALIZM
2024-07-23
Expresowa dostawa Wszystko super
pixelpixelpixelpixel