Nowy album Marylina Mansona

2020-07-30
Nowy album Marylina Mansona
Nowy album legendarnego rockmana, powrót legendy itp. itd. Takie nagłówki spotyka się w pismach, na portalach w przypadku nowego albumu kogoś takiego jak Marylin Manson. Tylko teraz pytanie - Czy MM kiedykolwiek przerwał swoją karierę, czy też przestał nagrywać albumy? Nie, więc taki średni to powrót, no ale, nie ma co wydziwiać... Teraz otrzymujemy singiel oraz numer tytułowy promujący jego album "We Are Chaos". Jest to kolejna odsłona balladowo-glamowego Mansona. Hmm, nie jest to złe, ale jednak po wsłuchaniu tego singla znów nachodzi mnie tęsknota za tym dawnym MM... Każdy chyba pamięta te czasy kiedy był on obwiniany za wszystko co złe w USA. Kiedy zarzucano mu propagowanie narkotyków, demoralizację młodzieży, a nawet zmuszanie ich do popełniania morderstw, czy samobójstw. Manson był "środkowym palcem" wymierzonym w społeczeństwo. Niósł za sobą bunt oraz wolność, wyrwanie się ze stereotypów, był tym czego potrzebowała ówczesna młodzież. Jednak za tymi kontrowersjami szła też w parze naprawdę dobra, przemyślana muzyka. Takie albumy jak chociażby "Mechanical Animals"(1998) czy "Holy Wood"(2000) nadal brzmią świetnie i nie straciły nic na swojej wartości. Ogólnie pierwsze pięć albumów (tak, liczę w tym "Smells Like Children") to wydawnictwa, które wywarły olbrzymi wpływ na muzę lat 90, a dziś są uważane za klasyki współczesnej muzyki rockowej. Jednak MM tworzyli oprócz Warnera też inni ludzie, którzy wnieśli zarówno do wizerunku kapeli jak i muzy równie wiele. Gitarzysta Daisy Berkowitz (który odszedł po wydaniu kultowego "Antichrist Superstar" w 1996), jego następcy, czyli Zim Zum oraz Johny 5, czy kultowy basista MM Twiggy Ramirez - były to osoby, które wywarły olbrzymi wpływa na to jak "wyglądała" twórczość MM. Proporcje glamu, industrialu, punka, hard rocka były dozowane idealnie. Każda zmiana w składzie wpływała na to co działo się z muzą MM. Niestety te zmiany w późniejszym okresie nie wpływały dobrze na twórczość Mansona. Ostatni album nagrany w składzie z Ramirezem, czyli "Holy Wood", był też ostatnim, klasycznym wydawnictwem MM. Nie mówię, że album wydany później, czyli "The Golden Age Of Grotesque"(2003), jest albumem złym, ale w tym momencie czegoś zaczęło brakować. Po tym wydawnictwie też zespół opuścił Johny 5, co również później przełożyło się na brzmienie zespołu oraz kompozycje. Sam Manson moim zdaniem stawał się bardziej groteskowy, śmieszny, niż straszny. Uciekł gdzieś klimat, uciekła gdzie ta (czarna) magia oraz ten bunt. Może to być też wynik tego iż Warnerowi jaki i jego fanom zaczęło przybywać lat i pewne rzeczy przestały bawić i cieszyć tak jak kiedyś i nadszedł czas na rozstanie... Moim zdaniem nie pomógł również powrót Ramireza do składu w latach 2008 - 2017. Skoro jesteśmy jednak w tych latach to tutaj na uwagę zasługuje album "The Pale Emperor" z 2015 (o dziwo nagrany bez udziału Ramireza, który w tym czasie skupił się na swoich projektach). Jest to album, któremu najbliżej do tej "złotej ery" MM, a dokładnie do albumu "Mechanical Animals". Jest to też moim zdaniem pierwsze wydawnictwo MM od 2000 roku, które jest bardzo spójne i przemyślane. Mega, album petarda, który mimo upływających lat nadal brzmi dobrze. Jego następca "Heaven Upside Down"(2017) już bawi mnie dużo mniej, może bardziej nudzi, niż bawi... Do gustu natomiast mi przypadł cover z 2018 "Cry Little Sister", czyli numeru z jednego z najlepszych filmów o wampirach "Lost Boys". Super numer w oryginale i w wersji Mansona wypadł równie dobrze. Mamy jednak 2020, więc wróćmy do nadchodzącego "We Are Chaos". Tak jak wspominałem jest to kontynuacja tego bardziej spokojnego oblicza Warnera. Mam wrażenie, że dzisiejszy Manson, chce być bardziej "Johnnym Cashem pijącym herbatę z Timem Burtonem", niż tym buntownikiem z lat 90. Czy to dobrze? Jako artysta ma do tego prawo i tyle. Nie ulega też wątpliwości, że ma swoje miejsce w historii rocka oraz w sercu "każdego" zbuntowanego nastolatka lat 90.
Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2020
#winylownia - obserwuj nasz instagram
Zaufane Opinie IdoSell
4.86 / 5.00 916 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2020-05-25
wszystko w najlepszym porządku, skorzystam na pewno znowu w przyszłości.
2020-05-28
Zapakowane pierwsza klasa! Wysyłka szybka!
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel