• WEDNESDAY	Rat Saw God LP PURPLE

WEDNESDAY Rat Saw God LP PURPLE

37,99 €
/ szt. incl. VAT
Product code: DOC328
Condition: New
Artist: WEDNESDAY
  • Vinyl I LP I Album I Limited Edition I Purple
Express checkout 1-Click(without registration)
To wish list
SAFE SHOPPING

Easy product returns

Buy a product and check it in your own time, at home.
You can return the product without providing a reason within 14 days.
Show details
14 days to withdraw from the contract
Your satisfaction is very important to us, therefore you can make a return without providing a reason within 14 days.
No stress and worry
We care about your comfort, that's why our shop offers returns on favorable terms.
Easy returns wizard
All returns processed by our shop are managed in a easy-to-use returns wizard which gives you the ability to send a return parcel.

This product is available in our stores

You can buy this product without placing an online order at one of our stores in your area. Check where the product is in stock.
Check availability

Przyznaje się bez bicia, że nie znałem wcześniej Wednesday, ani nie słuchałem ich płyt. Do zapoznania się z kapelą przekonał mnie nagłówek artykułu w jakimś serwisie muzycznym, informujący o tym, że mamy do czynienia z jednym z najlepszych indie zespołów na współczesnej scenie. Postanowiłem odpalić "Rat Saw God" bez uprzedniego "riserczu", bez czytania, co grają czy ile mają płyt w dyskografii. Chciałem, aby mnie zaskoczyli. No i cholera jasna, bardzo zaskoczyli! Od tej pory ich muzyka na stałe zagościła na moich głośnikach, a z każdym kolejnym odsłuchem, analizą tekstów, odkrywam jej nowe, wcześniej nie znane oblicze. Bezapelacyjnie jest to album stworzony przez utalentowanych, ale też bardzo wrażliwych ludzi.

Po przyklejonej do zespołu stylistycznej etykiecie spodziewałem się brzmienia w klimacie Florence, której klonów, obecnie na rynku, jest całe mnóstwo. Jednak zamiast "hipisowskiego brzmienia" otrzymałem jazgot rodem z lat 90! Wreszcie ktoś zrozumiał, że indie/alternatywa, to nie tylko wianki, ale zgrzyty i granie w stylu My Bloody Valntine czy Sonic Youth. Wendesday idealnie połączyli surowość, brud rocka alternatywnego z muzyką country, a czasami nawet bardziej piosenkowym, wręcz popowym podejściem.

Po otwierającej "Rat Saw God" lekko intrygującej miniaturze "Hot Rotten Grass Smell" wkraczamy do świata dźwięków, w którym to "szczur ujrzał Boga". W numerze "Bull Believer" zakochałem się już po pierwszym odsłuchu! Shoegazeowe gitary mieszają się tutaj z brzmieniami pochodzącymi z najlepszego okresu rocka alternatywnego. Sposób, w jaki Karly Hartzman śpiewa, czasami fałszuje, krzyczy, to czystej postaci punkowy artyzm! W tych 8 minutach, moim zdaniem, zamknięty jest jeden z najważniejszych alternatywnych utworów tego roku. Wyrazy uznania należą się nie tylko wokalistce, ale także całemu zespołowi. Każdy z instrumentalistów swoją grą, idealnie podkreśla emocje zawarte, czasami w bardzo osobistych, lirykach Karly. Nie ma w nich tematów tabu, nie ma unikania trudnych tematów. Hartzman otwiera się przed nami, jak dobra znajoma, która opowiada, zarówno o podmiejskim życiu, jak i o próbie samobójczej swojego kolegi. Są momenty kiedy zespół daje chwilę oddechu. Odchodzi wówczas od ściany dźwięku i zabiera słuchacza na "wieś" za pomocą swojej wizji muzyki country, a raczej jej alternatywnej odmiany. Takie numery jak "Formula One", "Chosen to Deserve" czy "TV in the Gas Pump" idealnie przełamują jazgotliwe fragmenty albumu i wprowadzają lekko "sielankowy" nastrój, nawet czasami zbliżając się do brzmień w stylu chociażby Boygenius.

W niektórych momentach nagrania sprawiają wrażenie jakby były lekko niedopracowane. Uspokajam! Wszystko pasuje tu idealnie! Taki właśnie zamysł przyświecał jej twórcom. Najzwyczajniej zespół nie chciał stworzyć kolejnego przeprodukowanego, plastikowego indie albumu, ale bardziej dać nam bombę, zarówno pod względem emocjonalnym, jak i brzmieniowym. Łamiący się wielokrotnie głos Karly, która opowiada o swoich osobistych przemyśleniach, do tego te wszystkie cudownie piękne "krzywizny" muzyczne sprawiają, że "Rat Saw God" wciąga nas jeszcze bardziej, a z pewnością mnie.

To wydawnictwo jest idealnym potwierdzeniem tezy, że w chaosie tkwi piękno! Z czystym sumieniem mogę napisać już teraz, że jest to jeden z moich ulubionych albumów tego roku.

Tracklista:

A1 Hot Rotten Grass Smell
A2 Bull Believer
A3 Got Shocked
A4 Formula One
A5 Chosen To Deserve

B1 Bath County
B2 Quarry
B3 Turkey Vultures
B4 Whats So Funny
B5 TV In The Gas Pump

Tech specs
Product type:
VINYL RECORD
Condition:
New
Artist:
WEDNESDAY
Title:
Rat Saw God
Label:
Dead Oceans
Format:
Vinyl
,
LP
,
Album
,
Purple
Barcode:
0656605162836
Catalogue number:
DOC328
Release date:
07.04.2023
Genre:
Rock
Music style:
Indie Rock
,
Country Rock
,
Lo-Fi
,
Shoegaze
Vinyl record color:
Limited edition / Coloured Vinyl
Write your opinion
Your opinion:
5/5
Add your own product photo:
#winylownia - obserwuj nasz instagram
IdoSell Trusted Reviews
4.93 / 5.00 18417 reviews
IdoSell Trusted Reviews
2024-02-09
A made mistake in my order, but there were no problems in solving the problem. It only took a few days from placing my order to receiving my record. Everything went smoothly. I will definitely shop here again.
2024-01-27
Super, perfekt
pixelpixelpixelpixel