• SLIPKNOT Iowa 2LP

SLIPKNOT Iowa 2LP

47,08 €
/ szt. incl. VAT
Product code: 0075678645716
Condition: New
Artist: SLIPKNOT
  • Vinyl | LP | Coloured
Express checkout 1-Click(without registration)
To wish list
SAFE SHOPPING

Easy product returns

Buy a product and check it in your own time, at home.
You can return the product without providing a reason within 14 days.
Show details
14 days to withdraw from the contract
Your satisfaction is very important to us, therefore you can make a return without providing a reason within 14 days.
No stress and worry
We care about your comfort, that's why our shop offers returns on favorable terms.
Easy returns wizard
All returns processed by our shop are managed in a easy-to-use returns wizard which gives you the ability to send a return parcel.

This product is available in our stores

You can buy this product without placing an online order at one of our stores in your area. Check where the product is in stock.
Check availability

WOW... Na ten dzień czekało wiele osób! Najlepszy Slipknot, album, który wprowadził wielu młodych słuchaczy w świat ciężkiej muzy, czyli "Iowa" ponownie na winylu! Rozwój jaki "zaliczyli" tutaj panowie z Knota był niesamowity. Muzyka, którą tu zaprezentowali, to był cios prosto twarz, każdego małolata, który odpalał pierwszy raz ten album. Ich pierwsze LP, czy też bardziej "oficjalne demo" "Mate.Feed.Kill.Repeat" był brudnym, intrygującym, ale też lekko nieopierzony wydawnictwem. Były to po prostu pierwsze kroki młodego zespołu, który za chwilę zawładnie scenami koncertowymi na całym świecie. Było w tym sporo death metalu, trochę nowej szkoły, trochę psychodelicznych zagrywek. Czuć było też olbrzymi potencjał oraz to, że muszą popracować nad własnym stylem. Oficjalny debiut w barwach RoadRunner, czyli "Slipknot" z 1999 roku to było coś, co porwało tłumy. Byli jedyni w swoim rodzaju, a na wokalu pojawił się "głos pokolenia", czyli Corey Taylor. Nie bez znaczenia był również ich wygląd, który odbiegał o norm panujących w MTV. Dziewięciu kolesi w maskach jak z horroru, grający metal - to musiało się udać. Fani "starej szkoły" oczywiście pluli na ten zespół, że to nie metal, że to nie jest true itp. Standard... Tak, czy inaczej Slipknot sprzedawał się doskonale, zarówno jeśli chodzi o płyty, jak i o koncerty. Ich drugi album miał być sprawdzianem, czy mamy do czynienia z bandą cyrkowców, czy z "drugą Metalliką", z zespołem, który zostanie z nami na bardzo długo. W okresie, kiedy wyszła "Iowa" byłem na etapie wspomnianej Mety, Slayera czy Sabbath. Kiedy pożyczyłem od kolegi kasetę z kozłem i napisem "Iowa", to wiedziałem tylko, że będzie mocno, przynajmniej tak "mówiono" w pismach muzycznych, które mogłem dostać na stoisku z "przecenionymi gazetkami". Po sprzężeniach i dziwnych okrzykach w "(515)" otrzymałem " People = Shit"... Potęgą tego numeru, jak i całego albumu zresztą jest perkusja nieodżałowanego Joey'a. Kolejny numer, czyli "Disasterpiece" przywalił mi równie potężnie. Każdy kolejny numer, to był strzał za strzałem. Spocony z oczami jak 5zł, przeglądałem "harmonijkę" z pożyczonej kasety, ze zdjęciami masek członków zespołu. Cała ta otoczka, teksty robiły na mnie potworne wrażenie. Możemy się śmiać, ale kiedy Corey krzyczał "If your 555, I'm 666", a ja przed oczami miałem maskę Clowna z pentagramem, to było coś niesamowitego, zwłaszcza jak się ma 12 czy tam 13 lat... "Iowa" w całym tym "metalowym wygrzewie" miała też w sobie mnóstwo melodii i zawierała koncertowe killery, tutaj nacisk kładę na "My Plague" , "The Shape" oraz "Left Behind". Po przesłuchaniu tej kasety "automatycznie" zaopatrzyłem się w koszulkę z ich podobiznami i każdy plakat, jaki wpadł mi w ręce musiał wisie w moim pokoju. Przypieczętowaniem bycia totalnym "fanbojem" było obejrzenie koncertu Knota na Vivie Zwei, kiedy to promowali "Iowe" w Niemczech. Ja pierdziele, jaki to był czad! Serio, wydawało mi się, że nic cięższego, bardziej zdeprawowanego i agresywnego w świecie muzyki nie istniej. Z biegiem czasu i poznawaniem innych kapel czy to deathowych, czy blackowych, zacząłem rozumieć skąd Slipknot brał swoje inspiracje. Przy "Vol. 3" nasze drogi się rozeszły... Nie był to zły album, ale ja szukałem dalej, no i niestety wyrosłem ze swojej koszulki z ich maskami. Natomiast oni na przestrzeni lat zostali "drugą Metalliką", co należało się im bardzo mocno. "Iowa", to dla mnie album bardzo ważny, na wielu płaszczyznach. Jest to muza który wprowadzał mnie w świat "ekstremalnego metalu". Jest to też album symbolizujący beztroskie czasy, dzieciństwo oraz okres młodzieńczego buntu. Nawet jeśli dziś ta muza nie wywołuje we mnie takich emocji i nie mam już oczu jak 5zł, to nadal wywołuje fajne wspomnienia. Czy jest to album kultowy? Jak najbardziej tak.

Tracklista:

A1 (515)
A2 People = Shit
A3 Disasterpiece
A4 My Plague
A5 Everything Ends
B6 The Heretic Anthem
B7 Gently
B8 Left Behind
B9 The Shape
C10 I Am Hated
C11 Skin Ticket
C12 New Abortion
C13 Metabolic
D14 Iowa

 

 

Tech specs
Product type:
VINYL RECORD
Condition:
New
Artist:
SLIPKNOT
Title:
Iowa
Label:
Warner Records
Format:
Vinyl
,
LP
,
Album
,
Coloured
Barcode:
0075678645716
Catalogue number:
0075678645716
Release date:
13.05.2022
Vinyl record color:
Limited edition / Coloured Vinyl
Genre:
Rock
Music style:
Nu-metal
,
Death Metal
,
Alternative Metal
,
Hardcore
Write your opinion
Your opinion:
5/5
Add your own product photo:

Guide

2022-04-13

#winylownia - obserwuj nasz instagram
IdoSell Trusted Reviews
4.93 / 5.00 18523 reviews
IdoSell Trusted Reviews
2024-01-29
All good, thanks
2024-01-20
Excellent process!! Everything is great!! Unfortunately I was disappointed by my domestic shipping company and you should consider change it!
pixelpixelpixelpixel