Recommended
  • PINK FLOYD A Momentary Lapse Of Reason (Remixed & Updated) 2LP
  • PINK FLOYD A Momentary Lapse Of Reason (Remixed & Updated) 2LP
PINK FLOYD A Momentary Lapse Of Reason (Remixed & Updated) 2LPPINK FLOYD A Momentary Lapse Of Reason (Remixed & Updated) 2LP

PINK FLOYD A Momentary Lapse Of Reason (Remixed & Updated) 2LP

43,14 €
/ szt. incl. VAT
Product code: 9029507920
Condition: New
Artist: PINK FLOYD
Label: Parlophone
Music style: Prog Rock, Pop Rock
  • Vinyl | 2LP I Album
Express checkout 1-Click(without registration)
To wish list
SAFE SHOPPING

Easy product returns

Buy a product and check it in your own time, at home.
You can return the product without providing a reason within 14 days.
Show details
14 days to withdraw from the contract
Your satisfaction is very important to us, therefore you can make a return without providing a reason within 14 days.
No stress and worry
We care about your comfort, that's why our shop offers returns on favorable terms.
Easy returns wizard
All returns processed by our shop are managed in a easy-to-use returns wizard which gives you the ability to send a return parcel.

This product is available in our stores

You can buy this product without placing an online order at one of our stores in your area. Check where the product is in stock.
Check availability

"A Momentary Lapse Of Reason", to album w który nikt nie wierzył, być może nawet sam zespół nagrywał to bez większych oczekiwań. Odejście Watersa, który powoli traktował ten zespół jako swój projekt wydawało się czymś nie do przeskoczenia, jednak było najlepszym co mogło spotkać ten "poturbowany" zespół. Kultowe "The Wall" było albumem Rogera, na którym Gilmour, Mason i Wright pełnili wręcz sesyjną rolę. Waters przynosił kompozycje, a oni dopasowywali się do jego wizji. Kolejny "The Wall 2.0" czyli "The Final Cut" to już w sumie pierwszy solowy album Watersa, który "pogrzebał" Floydów jako zespoł. Po wydaniu tego albumu David, Nick (który nie wystąpił już na "The Final..."), Richard zajęli się albumami solowymi, a Roger tworzył "kolejne części ściany". W 1985 Waters oficjalnie ogłosił odejście z Pink Floyd, co dla wielu w domyśle oznaczało koniec tego zespołu. Jednak David nadal chciał działać pod starym szyldem, co oczywiście nie podobało się Watersowi i podkreślał to na każdym kroku. Uważał, że Gilmour nie ogarnie tego zespołu, że bez jego "genialnych" pomysłów, ten band jest grupą grajków i tyle. Gilmour po latach przyznał się, że w słowach Rogera było trochę prawdy i na samym początku ciężko szło mu komponowanie, pisanie tekstów i ogólnie prowadzenie tego bandu. Do współpracy nad nowym krążkiem oczywiście zaprosił Masona oraz Wrighta, który wystąpił na albumie jako muzyk sesyjny. Skład na albumie zasilili m.in Bob Erzin, Jon Carin, a obowiązki Rogera (tylko basowe) przejął legendarny Tony Levin. Waters oczywiście na drodze prawnej starał się pokrzyżować plany byłych kolegów, ale tak czy inaczej w 1987 roku album ujrzał światło dzienne. Od dnia premiery podzielił fanów. Fanatycy Watersa byli zniesmaczeni banalnością nowych kompozycji, a miłośnicy gilmourowskich melodii byli zachwyceni i uważali to za nowy początek zespołu. Ja osobiście należę do drugiej grupy odbiorców. Uważam, że ten album dał świeżość i przestrzeń Floydom, której z Watersem powoli im zaczynało brakować. Mamy tutaj "oddech", miejsce na zmianę barw zespołu, na zabawę klimatem, muzyka stała się bardziej melodyjna, co również zwróciło uwagę słuchaczy niekoniecznie zakochanych w prog rocku. Gilmour zerwał również z koncept albumami. "A Momentary..." to zbiór nie powiązanych ze sobą historii i kompozycji. Jednak nie można powiedzieć, że nie ma tutaj nawiązań do tego co było. Otwierający numer, czyli "Signs Of Life" idealnie wprowadza nas w ten album. Jest zarówno bardzo Floydowy, ma posmak chociażby "Shine On...", czyli nawiązuje do złotej ery Floydów, ale też zarazem ma bardziej nowoczesne brzmienie. Dalej już mamy bardziej pop rockowe, przebojowe oblicze zespołu oraz jeden z moich ulubionych numerów PF, czyli "On The Turning Away". Kolejne perełki to "The Dogs Of War", "One Slip", "Yet Another Movie" oraz kończący album "Sorrow". Wracam do tego albumu z przyjemnością, dużo większą niż np. do wspomnianego "The Wall". Ten album to tak jak wspominałem zestaw piosenek, ale bardzo dobrych piosenek, które były niczym nowy silnik w starym aucie. Dały one Floydom nowe życie i pokazały, że Pink Floyd, nawet bez Rogera, ma prawo bytu. Jest to również album, który poprzedza i wprowadza nas w klimat "łabędziego śpiewu" zespołu w postaci "The Division Bell", który należy do mojego prywatnego "Top 3" tego zespołu, ale to już temat na inną "rozmowę"...
Warto również poruszyć pewne aspekty strony technicznej tego wydania. Pierwsza sprawa, to nowa okładka, jednak co z brzmieniem? Nowa wersja albumu została poprawiona przy pomocy oryginalnych taśm, które zostały przygotowane przy okazji boxu "The Later Years" z 2019 roku. Nowe wersje piosenek zawierają bardziej uwypuklone partie klawiszowe Wrighta oraz dodatkowo dograno partie perkusyjne Masona, dzięki czemu podkreślono ich rolę na tym albumie. Wersja winylowa została również wytłoczona w prędkości 45RPM, co również poprawiło brzmienie albumu i nadało znanym numerom nową jakość.

Tracklista:

LP 1 Side A
1.Signs Of Life
2. Learning To Fly
3. The Dogs Of War


LP1 Side B
1. One Slip
2. On The Turning Away

LP 2 Side C
1.Yet Another Movie
2. Round And Around
3. A New Machine Part 1
4. Terminal Frost
5. A New Machine Part 2

LP 2 Side D
1.Sorrow



Tech specs
Product type:
VINYL RECORD
Condition:
New
Artist:
PINK FLOYD
Title:
A Momentary Lapse Of Reason (2019 Remix)
Label:
Parlophone
Format:
Vinyl
,
LP
Barcode:
0190295079208
Catalogue number:
0190295079208
Release date:
29.10.2021
Genre:
Rock
Music style:
Prog Rock
,
Pop Rock
Write your opinion
Your opinion:
5/5
Add your own product photo:
#winylownia - obserwuj nasz instagram
IdoSell Trusted Reviews
4.93 / 5.00 20285 reviews
IdoSell Trusted Reviews
2024-05-21
10/10. Package sent to the Czech Republic, great customer service
2024-02-22
I am very glad with my order.
pixelpixelpixelpixel