• PANTERA Far Beyond Driven 2LP
  • PANTERA Far Beyond Driven 2LP
PANTERA Far Beyond Driven 2LPPANTERA Far Beyond Driven 2LP

PANTERA Far Beyond Driven 2LP

33,82 €
/ szt. incl. VAT
Product code: 8122798128
Condition: New
Artist: PANTERA
Label: EastWest
  • Vinyl | 2LP | Album | Reissue
Express checkout 1-Click(without registration)
To wish list
SAFE SHOPPING

Easy product returns

Buy a product and check it in your own time, at home.
You can return the product without providing a reason within 14 days.
Show details
14 days to withdraw from the contract
Your satisfaction is very important to us, therefore you can make a return without providing a reason within 14 days.
No stress and worry
We care about your comfort, that's why our shop offers returns on favorable terms.
Easy returns wizard
All returns processed by our shop are managed in a easy-to-use returns wizard which gives you the ability to send a return parcel.

This product is available in our stores

You can buy this product without placing an online order at one of our stores in your area. Check where the product is in stock.
Check availability

Nie zapomnę tego wieczoru, kiedy to przerzucając kanały muzyczne, trafiłem na klip Pantery do "I'm Broken". Miałem wtedy chyba 11, a może 12 lat. Gdy zobaczyłem początek teledysku z migającą żarówką... to od razu kopara opadła, a mocarne brzmienie wgniotło mnie w fotel. Ten sabbathowy riff Dimebag'a, Phil "na łyso" w longsleeve Crowbar, skaczący jak "opętany", przed perką Vinniego, a obok niego Rex z basem i w białych "laczkach". Co tu się dzieje! Styl Phila stał się dla mnie esencją wizerunku prawdziwego ulicznego hardcorowca. Po tym teledysku od razu poleciało "Revolution is My Name", z tego względu, że wszystko działo się w okresie promowania "Reinventing the Steel". Serio, po dwóch takich kawałkach niemal "oszalałem"! Jednak prawdziwe wariactwo miało dopiero nastąpić, kiedy to zdobyłem kasety "Reinventing the Steel" oraz oczywiście "Far Beyond Driven". O ile "Steel" przy pierwszym odsłuchu nie przypadło mi za bardzo do gustu, to "Far" zniszczyło mnie w taki sam sposób, jak klip do "I'm Broken".

Otwierający tracklistę "Strength Beyond Strength" był komunikatem w stylu "Dzieciaku, uciekaj, bo z tej ścieżki nie będzie odwrotu", ale nie przejmowałem się tym. Słyszałem tam punkową wściekłość, która bardzo mi imponowała, ale też wielką miłość do chociażby Black Sabbath, który w tym czasie również trafił na tapetę. Im dalej wchodziłem w album, to tym bardziej chciałem, jak Anselmo, skakać po pokoju. Była w tym prawdziwa enegria i agresja, a nie "lalusiowate" granie z MTV. Kiedy doszedłem do "Use My Third Arm", to... nie miałem więcej pytań. W tym momencie już wiedziałem, że Pantera ma we mnie nowego fana, a ja stałem się prawdziwym buntownikiem. Tak jak muzycy z kapeli czułem się wyrzutkiem społeczeństwa, który nie uznaje żadnej władzy i robi wszystko, na co ma ochotę. Jaka praca domowa z języka polskiego?! Jakie lekcje?! Pantera! Jednak ukojenie, skołatanego, zbuntowanego serca przyszło na sam koniec. Panowie zaskoczyli mnie swoją wersją "Planet Caravan". Po takim "wygrzewie" pokazali swoje liryczne oblicze i wielkie inspiracje Black Sabbath. Anselmo stał się moim numerem jeden na długi czas, a reszta chłopaków była absolutnym topem metalowych instrumentalistów.

"Far Beyond" oraz później "Cowboys From Hell" katowałem dniami i nocami, zresztą do dziś uważam, że to ich najlepsze pozycje w dyskografii formacji. Z czasem, kiedy miałem już szerszy dostęp do informacji o zespole zamieszczanych w internecie albo branżowych magazynach, zacząłem kumać pewne sprawy, a czar pryskał. Nie rozumiałem, a może bardziej, nie chciałem słyszeć tego, co Anselmo mówił ze sceny odnośnie kolorów skóry... ani obserwować późniejszej telenoweli pod tytułem kasa. No nic... Nie zmienia to jednak faktu, że Pantera była wyjątkowym zespołem, bezdyskusyjną ikoną gatunku oraz podobnie jak kiedyś Metallica, ponownie wprowadziła metal na muzyczne salony. Śmierć Darell'a była potężnym ciosem wymierzonym w fanów, jak i całą metalową scenę. Podobnie jak Iommi, był wizjonerem, który stworzył niepowtarzalne brzmienie, charakterystyczne tylko dla niego i jego kapeli. Kiedy pomyślę ile mógł jeszcze nagrać, albo ile MOGLI jeszcze nagrać, to eh... Jestem pewny, że z czasem Panowie by się dogadali, co zaowocowałoby kolejnymi, genialnymi płytami.

Pantera to zespół czterech indywidualności, którzy dla wielu słuchaczy stali się symbolami buntu, bezkompromisowego podążania swoją drogą, a brak chociażby jednej osoby ze składu, jest barierą nie do przeskoczenia oraz niszczy całą magię zespołu. No cóż, szkoda, wielka szkoda... Jednak ich muzyka, ich albumy są wieczne!

Tracklista:

A1 Strength Beyond Strength 
A2 Becoming 
A3 5 Minutes Alone 

B1 I'm Broken 
B2 Good Friends And A Bottle Of Pills 
B3 Hard Lines, Sunken Cheeks 

C1 Slaughtered 
C2 25 Years 
C3 Shedding Skin 

D1 Use My Third Arm 
D2 Throes Of Rejection
D3 Planet Caravan

 

Tech specs
Product type:
VINYL RECORD
Condition:
New
Artist:
PANTERA
Title:
Far Beyond Driven
Label:
EastWest
Format:
Vinyl
,
LP
,
Album
Barcode:
0081227981280
Catalogue number:
0081227981280
Release date:
2014
Genre:
Rock
Music style:
Thrash Metal
,
Groove metal
,
Hardcore
Write your opinion
Your opinion:
5/5
Add your own product photo:
#winylownia - obserwuj nasz instagram
IdoSell Trusted Reviews
4.93 / 5.00 18416 reviews
IdoSell Trusted Reviews
2024-01-27
Super, perfekt
2024-01-20
Excellent process!! Everything is great!! Unfortunately I was disappointed by my domestic shipping company and you should consider change it!
pixelpixelpixelpixel