On special offer
  • NIRVANA Nevermind LP + 7"

NIRVANA Nevermind LP + 7"

34,63 €
31,16 €
/ szt. incl. VAT

-10% discount limited

You save 10% 3,47 €
The lowest price before discount
Product code: 3846123
Condition: New
Artist: NIRVANA
  • Vinyl | LP | Album | 30th Anniversary
Express checkout 1-Click(without registration)
To wish list
SAFE SHOPPING

Easy product returns

Buy a product and check it in your own time, at home.
You can return the product without providing a reason within 14 days.
Show details
14 days to withdraw from the contract
Your satisfaction is very important to us, therefore you can make a return without providing a reason within 14 days.
No stress and worry
We care about your comfort, that's why our shop offers returns on favorable terms.
Easy returns wizard
All returns processed by our shop are managed in a easy-to-use returns wizard which gives you the ability to send a return parcel.

This product is available in our stores

You can buy this product without placing an online order at one of our stores in your area. Check where the product is in stock.
Check availability

O tym zespole, o tym albumie powiedziano już wszystko. Hołdy, covery, artykuły, wywiady z innymi muzykami, plotki ze studia, plotki z tras promujących. Ja natomiast zawsze kiedy widzę Nirvanę przypomina mi się wypowiedź głównego bohatera filmu "The Wrestler", którą również uważam za jeden z bardziej trafionych opisów Nirvany - "Lata 80 rządziły, ale przyszedł Cobain i wszystko rozpieprzył". Dokładnie tak było. Czasy pudli, rajtuzów, eyelinerów zostały pogrzebane przez Kurta w 100%. Uwielbiam estetykę tych lat i kapele takie jak GNR, czy np. wczesny Skid Row, ale Nirvana stała się tym zespołem, którego potrzebowała scena rockowa. Młodzi słuchacze mieli już dość piosenek o miłości z kręcącymi się laseczkami w klipie. Kurt, Krist i Dave wnieśli to czego brakowało większości ówczesnych kapel - prawdziwy bunt. Ich muzyka stawała w kontrze wszystkiemu co ich otaczało. Czy oznacza to, że Nirvana była kapelą punkową? Jak najbardziej tak. Mieli właśnie ten rodzaj energii i jednocześnie pokazywali środkowy palec społeczeństwu i odrzucali panujące w nim normy. W ich muzyce nie było "solóweczek" łapiących za serce, nie było numerów pisanych pod radio za walizkę dolarów... Mimo to, a może właśnie dzięki temu, Cobain stał się symbolem kulturowym , głosem pokolenia, które szukało kogoś, kto wypowie się głośno o tym co ich trapi. Jednak czy Nirvana była najlepszym zespołem z tego nurtu? To już kwestia gustu, ja osobiście stawiam ich na ostatnim miejscu nazwijmy to "Wielkiej Czwórki z Seattle", nie zmienia to jednak faktu, że uwielbiam ich albumy po dziś dzień i wracam do nich co jakiś czas. Ich najpopularniejszy album, czyli "Nevermind" obchodzi w tym roku 30 lat. Przez 30 lat ten album inspirował, uczył oraz był wyznacznikiem jak 3 osoby mogą zrobić totalną rozpierduchę. Niedawno okazało się również, że przez 30 lat promował pedofilę i męczył psychicznie "chłopca" z okładki, ale odstawmy próby wyłudzenia kasy na bok... Skupmy się na zespole. Kurt był wielkim fanem takich kapel jak chociażby Beach Boys i kiedy "wyłączymy" w naszej głowie wszystkie przestery, punkowe jazgoty, to usłyszymy jak genialnie Cobain wprowadzał te melodie, harmonie w swoją muzę. Wystarczy odpalić "In Bloom", "On A Plain" czy "Langue Act", aby zrozumieć o czym mowa. Czy mam ulubiony numer na tym albumie? Hmmm... Może killing-jokeowy (he he) "Comes As You Are", czy dozujący emocję "Lithium", albo te punkowe petardy jak np. "Territorial Pissings". Nie wiem sam... Wiem natomiast, że najmniej lubię ograny do bólu przez każdą stację i każdego harcerza, który stara się poderwać dziewczynę przy ognisku... "Smells Like Teen Spirit". Naprawdę nie dziwię się samym muzykom, że w pewnym momencie nie mogli tego grać na żywo, nie kryjąc "obrzydzenia". Kiedy odpalam "Nevermind" to czasami staram się zaczynać od "In Bloom"... naprawdę, ile można. Moja "alergia" nie zmienia jednak faktu, że jest to numer pomnikowy, który zmienił chociażby MTV o 180 stopni. "Nevermind" to symbol lat 90 oraz jeden z najważniejszych albumów rockowych w historii gatunku.

Tracklist:

7"
A1. Endless, Nameless

B1. Even In His Youth
B2. Aneurysm


LP 1
A1. Smells Like Teen Spirit
A2. In Bloom
A3. Come As You Are
A4. Breed
A5. Lithium
A6. Polly

B1. Territorial Pissings
B2. Drain You
B3. Lounge Act
B4. Stay Away
B5. On A Plain
B6. Something In The Way

Tech specs
Product type:
VINYL RECORD
Condition:
New
Artist:
NIRVANA
Title:
Nevermind
Label:
Geffen Records
,
Ume
,
DGC
Format:
Vinyl
,
LP
,
Album
Barcode:
0602438461233
Catalogue number:
3846123
Release date:
12.11.2021
Genre:
Rock
Music style:
Punk Rock
,
Alternative Rock
,
Grunge
Write your opinion
Your opinion:
5/5
Add your own product photo:

Guide

2021-09-24

#winylownia - obserwuj nasz instagram
IdoSell Trusted Reviews
4.93 / 5.00 19367 reviews
IdoSell Trusted Reviews
2024-02-09
A made mistake in my order, but there were no problems in solving the problem. It only took a few days from placing my order to receiving my record. Everything went smoothly. I will definitely shop here again.
2024-01-20
Excellent process!! Everything is great!! Unfortunately I was disappointed by my domestic shipping company and you should consider change it!
pixelpixelpixelpixel