On special offer Recommended
  • NIRVANA Nevermind LP + 7" (30th Anniversary)

NIRVANA Nevermind LP + 7" (30th Anniversary)

41,87 €
38,78 €
/ szt. incl. VAT

-7% discount limited

You save 7% 3,09 €
Product code: 3846123
Condition: New
Artist: NIRVANA
Label: Universal
  • Vinyl | LP
To wish list
SAFE SHOPPING

Easy product returns

Buy a product and check it in your own time, at home.
You can return the product without providing a reason within 14 days.
Show details
14 days to withdraw from the contract
Your satisfaction is very important to us, therefore you can make a return without providing a reason within 14 days.
No stress and worry
We care about your comfort, that's why our shop offers returns on favorable terms.
Easy returns wizard
All returns processed by our shop are managed in a easy-to-use returns wizard which gives you the ability to send a return parcel.

This product is available in our stores

You can buy this product without placing an online order at one of our stores in your area. Check where the product is in stock.
Check availability

O tym zespole, o tym albumie powiedziano już wszystko. Hołdy, covery, artykuły, wywiady z innymi muzykami, plotki ze studia, plotki z tras promujących. Ja natomiast zawsze kiedy widzę Nirvanę przypomina mi się wypowiedź głównego bohatera filmu "The Wrestler", którą również uważam za jeden z bardziej trafionych opisów Nirvany - "Lata 80 rządziły, ale przyszedł Cobain i wszystko rozpieprzył". Dokładnie tak było. Czasy pudli, rajtuzów, eyelinerów zostały pogrzebane przez Kurta w 100%. Uwielbiam estetykę tych lat i kapele takie jak GNR, czy np. wczesny Skid Row, ale Nirvana stała się tym zespołem, którego potrzebowała scena rockowa. Młodzi słuchacze mieli już dość piosenek o miłości z kręcącymi się laseczkami w klipie. Kurt, Krist i Dave wnieśli to czego brakowało większości ówczesnych kapel - prawdziwy bunt. Ich muzyka stawała w kontrze wszystkiemu co ich otaczało. Czy oznacza to, że Nirvana była kapelą punkową? Jak najbardziej tak. Mieli właśnie ten rodzaj energii i jednocześnie pokazywali środkowy palec społeczeństwu i odrzucali panujące w nim normy. W ich muzyce nie było "solóweczek" łapiących za serce, nie było numerów pisanych pod radio za walizkę dolarów... Mimo to, a może właśnie dzięki temu, Cobain stał się symbolem kulturowym , głosem pokolenia, które szukało kogoś, kto wypowie się głośno o tym co ich trapi. Jednak czy Nirvana była najlepszym zespołem z tego nurtu? To już kwestia gustu, ja osobiście stawiam ich na ostatnim miejscu nazwijmy to "Wielkiej Czwórki z Seattle", nie zmienia to jednak faktu, że uwielbiam ich albumy po dziś dzień i wracam do nich co jakiś czas. Ich najpopularniejszy album, czyli "Nevermind" obchodzi w tym roku 30 lat. Przez 30 lat ten album inspirował, uczył oraz był wyznacznikiem jak 3 osoby mogą zrobić totalną rozpierduchę. Niedawno okazało się również, że przez 30 lat promował pedofilę i męczył psychicznie "chłopca" z okładki, ale odstawmy próby wyłudzenia kasy na bok... Skupmy się na zespole. Kurt był wielkim fanem takich kapel jak chociażby Beach Boys i kiedy "wyłączymy" w naszej głowie wszystkie przestery, punkowe jazgoty, to usłyszymy jak genialnie Cobain wprowadzał te melodie, harmonie w swoją muzę. Wystarczy odpalić "In Bloom", "On A Plain" czy "Langue Act", aby zrozumieć o czym mowa. Czy mam ulubiony numer na tym albumie? Hmmm... Może killing-jokeowy (he he) "Comes As You Are", czy dozujący emocję "Lithium", albo te punkowe petardy jak np. "Territorial Pissings". Nie wiem sam... Wiem natomiast, że najmniej lubię ograny do bólu przez każdą stację i każdego harcerza, który stara się poderwać dziewczynę przy ognisku... "Smells Like Teen Spirit". Naprawdę nie dziwię się samym muzykom, że w pewnym momencie nie mogli tego grać na żywo, nie kryjąc "obrzydzenia". Kiedy odpalam "Nevermind" to czasami staram się zaczynać od "In Bloom"... naprawdę, ile można. Moja "alergia" nie zmienia jednak faktu, że jest to numer pomnikowy, który zmienił chociażby MTV o 180 stopni. "Nevermind" to symbol lat 90 oraz jeden z najważniejszych albumów rockowych w historii gatunku.

Tracklist:

7"
1 Endless, Nameless (Side A)
2 Even In His Youth (Side B)
3 Aneurysm (Side B)


LP 1
1 Smells Like Teen Spirit (Side A)
2 In Bloom (Side A)
3 Come As You Are (Side A)
4 Breed (Side A)
5 Lithium (Side A)
6 Polly (Side A)
7 Territorial Pissings (Side B)
8 Drain You (Side B)
9 Lounge Act (Side B)
10 Stay Away (Side B)
11 On A Plain (Side B)
12 Something In The Way (Side B)

Tech specs
Product type:
VINYL RECORD
Condition:
New
Artist:
NIRVANA
Title:
Nevermind
Label:
Universal
Format:
Vinyl | LP
Barcode:
0602438461233
Catalogue number:
3846123
Release date:
12.11.2021
Genre:
Grunge
Music style:
Punk Rock
,
Alternative Rock
55

Guide

2021-09-24

#winylownia - obserwuj nasz instagram
IdoSell Trusted Reviews
4.91 / 5.00 7384 reviews
IdoSell Trusted Reviews
2021-11-05
Very well thank you
2021-12-21
fast, everything was fine

We care about your privacy

This page uses cookie files to provide its services in accordance to Cookies Usage Policy. You can determine conditions of storing or access to cookie files in your web browser.

Close
pixel